Z ostatniej chwili

67-latek odnaleziony w lesie

2020-10-20 11:50:38 informacje
img

Wielkim szczęściem może się pochwalić 67-letni myszkowianin, którego wczoraj o północy odnaleźli policjanci. Mężczyzna po południu wybrał się do lasu, po czym utknął w bagnie. Pomoc nadeszła w ostatniej chwili, ponieważ niska temperatura stwarzała zagrożenie dla życia mężczyzny. W chwili, gdy dotarła do niego policja, był już wyziębiony i wyczerpany. Starszy pan trafił pod opiekę lekarzy.

W poniedziałek wieczorem policjanci otrzymali informację, że 67-letni mieszkaniec Myszkowa w godzinach popołudniowych udał się w okolice lasu i nie wrócił do domu. Zmartwiona rodzina powiadomiła policję. Ze zgłoszenia wynikało, że zaginiony jest osobą nieporadną i cierpi na demencję starczą.

Akcja była ekspresowa ze względu na spadającą temperaturę. Kilkugodzinne poszukiwania zakończyły się sukcesem nieco po północy. Policjanci z pomocą psa tropiącego odnaleźli unieruchomionego mężczyznę na moczarach pośrodku lasu.

67-latek nie mógł poruszać się o własnych siłach. Wyczerpany, zziębnięty i zdezorientowany mężczyzna został wyciągnięty z mokradeł i przekazany pod opiekę załodze pogotowia ratunkowego.

Policja apeluje do osób starszych, ich opiekunów i rodzin, aby zachowały zdrowy rozsądek i zadbały, aby osoby starsze nie wychodziły o późnych porach w rejon kompleksów leśnych. Opisane zaginięcie miało szczęśliwy finał. Jednak takie wydarzenie dowodzi, że bez szybkiej i efektywnej reakcji służb mogłoby dojść do tragedii.

 

Patryk Pyrek

Page generated in 0.014 seconds.