Po teksty słynnej poetki pochodzącej z Częstochowy sięgnęli Małgorzata Bańka i Leszek Możdżer. W efekcie powstała fascynująca płyta z 14 kompozycjami.
Jak wspominała w radiowej Jedynce Małgorzata Bańka, wokalistka, pianistka, kompozytorka, aktorka, producentka muzycznych spektakli projekt przyszedł do niej „nie wiadomo skąd i dlaczego”. – Mieszkałam wówczas w Paryżu, do którego z koncertem miał przyjechać Leszek Możdżer. To z nim chciałam ten pomysł rozwinąć. Miałam poczucie, że on jest jedynym człowiekiem, który może dotknąć słów Poświatowskiej, i gdy on to zrobi, te słowa po prostu zabrzmią. - mówiła. Podeszła więc do kompozytora po jego występie i przedstawiła swoją wizję. Co ciekawe, oboje nie tylko wspierali się wzajemnie, lecz i czuli swoiste „przyzwolenie” poetki, zmarłej w 1967 r. Choć płyta nie od razu powstała - praca nad nią zajęła 12 lat.
Ilustrowaną fragmentami materiału rozmowę z twórcami krążka prowadził w Jedynce Kamil Wicik. Album nosi tytuł „Będę drżała. Poświatowska”.