Z ostatniej chwili

Biżuteria z włamania

2018-02-09 11:23:31 informacje
img

Policjanci z Komisariatu I zatrzymali 33-latka podejrzanego o włamanie do lombardu w Wieluniu. Łupem złodzieja padły biżuteria i sprzęt elektroniczny o łącznej wartości blisko 96 tys. zł. Część kosztowności odzyskano. Mężczyzna usłyszał też zarzut udzielania narkotyków  znajomej, przy której mundurowi znaleźli amfetaminę - informuje częstochowska Policja.
We wtorek przed południem kryminalni z częstochowskiej „jedynki” wpadli na trop 33-latka, który mógł mieć przy sobie biżuterię pochodzącą z kradzieży. Przypuszczenia śledczych okazały się słuszne. Podczas przeszukania mężczyzny mundurowi znaleźli łańcuszki. Okazało się również, że część wyrobów jubilerskich 33-latek zdążył już sprzedać w pobliskich lombardach. Miała mu w tym pomagać 29-latka, przy której znaleziono biały proszek. Wykonane testy wykazały, że to amfetamina. Podczas przeszukania mieszkania kobiety policjanci znaleźli jeszcze nie tylko amfetaminę, ale i marihuanę.
Śledczy ustalili, że biżuteria pochodziła z włamania do lombardu w Wieluniu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił przedstawić 33-latkowi zarzuty włamania do lombardu. W jego wyniku skradzione zostały biżuteria i sprzęt elektroniczny o łącznej wartości blisko 96 tys. zł. Mężćzyźnie zarzucono też udzielanie 29-latce narkotyków. Kobieta jest z kolei podejrzana o posiadanie amfetaminy i marihuany.
Mężczyzna działał w warunkach recydywy. 
Szczegóły sprawy wyjaśniają kryminalni z komisariatu I w Częstochowie i policjanci z Wielunia. O dalszym losie podejrzanych zadecyduje prokurator.

Page generated in 0.0338 seconds.