Z ostatniej chwili

Chciał wysadzić blok w powietrze

2018-02-09 10:44:51 informacje
img

Na 3 miesiące trafił do aresztu 39-latek podejrzany o sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także groźby karalne. Z ustaleń śledczych wynika, że pozostawił w mieszkaniu turystyczną butlę gazową z odkręconym zaworem oraz od blisko 2 lat wielokrotnie groził  siostrze pozbawieniem życia - informuje częstochowska Policja.
Oficer dyżurny z Komisariatu II otrzymał zgłoszenie z jednego z mieszkań w dzielnicy Dźbów. Pod wskazany adres pojechał patrol, który ustalił, że nietrzeźwy 39-latek wszczął awanturę, w trakcie której odkręcił gaz w butli turystycznej i odgrażał się, że wysadzi w powietrze cały blok. Na szczęście pomoc przyszła w porę i nikomu nic się nie stało. Straż pożarna zabezpieczyła butlę, a mężczyzna trafił pod fachową opiekę lekarzy, a następnie do policyjnej celi. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. 
Po wytrzeźwieniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Południe, gdzie usłyszał zarzuty sprowadzenia zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także gróźb, kierowanych wobec swojej siostry od blisko 2 lat. 
Sąd przychylił się do wniosku śledczych i postanowił, że podejrzany najbliższe 3 miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

Page generated in 0.0314 seconds.