Z ostatniej chwili

Chcieli ukraść kluczyki, które częstochowianie zbierają dla chorych dzieci

2020-03-18 10:53:23 informacje
img

Dzięki informacjom od operatorów miejskiego monitoringu częstochowscy strażnicy miejscy ujęli 23-latka i 16-latkę, którzy na placu Biegańskiego chcieli ukraść kluczyki od kłódek, zbieranych w ramach charytatywnej akcji dla chorych dzieci – informuje częstochowska Straż Miejska.

Na placu Biegańskiego od kilku tygodni stoi metalowe serce. To pomysł jednego z częstochowskich ślusarzy, który wymyślił akcję, aby wspomóc jedną z klinik pomagającą chorym dzieciom. Częstochowianki i częstochowianie, a także goście naszego miasta na sercu zawieszali kłódki, a kluczyki wrzucali do specjalnej skrzynki. Kluczyki miały następnie trafić na złom, a pieniądze z ich sprzedaży dla potrzebujących chorych dzieci.

W nocy z wtorku na środę ok. godz. 2.05 pracownik Straży Miejskiej z referatu ds. miejskiego monitoringu zauważył mężczyznę i kobietę, którzy dziwnie zachowywali się przy sercu. Zaszło podejrzenie, że chcą ukraść klucze. Przypuszczenia pracowników Straży Miejskiej okazały się słuszne. Powiadomieni strażnicy miejscy ujęli parę złodziei. 23-letni mężczyzna i towarzysząca mu 16-latka, zamiast zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych siedzieć w domu w obawie przed zarażaniem się koronawirusem, włamali się do skrzynki i ukradli klucze. Zostali jednak ujęci przez częstochowskich strażników miejskich.

Fot. Materiały Straży Miejskiej

Page generated in 0.0208 seconds.