Z ostatniej chwili

Częstochowska kwiaciarka

2018-04-30 20:41:45 informacje
img

Ma na imię Iwona. Spotkać ją można w okolicach wejścia na mały ryneczek na Wałach Dwernickiego. A także w częstochowskich alejach, od placu Daszyńskiego po III Aleję, które przemierza z koszem pełnym kwiatów. 
Trzy lata temu zdecydowała się wyjść z kwiatami w aleje i sprzedawać je spacerującym. Odwiedza też położone tu puby, restauracje, kawiarnie. Choć, jak przyznaje, nie do wszystkich tych miejsc może wejść ze swoją kwiatową ofertą. Bywają dni, że sprzeda wszystko. Bywają, że wraca do domu z pełnym koszem. Powodzenie jej oferty zależy od pory roku i pogody. Jeśli radośnie na dworze, to i spacerowicze są radośniejsi i chętniej kupują kwiaty dla swojej dziewczyny, żony czy koleżanki. Ewentualnie dla spotkanych po drodze samotnych pań. Ot tak, bez okazji. Aby wzbudzić błysk w oku i uśmiech radości.
Wszystkiego dobrego częstochowianki. Więcej kwiatów bez specjalnej okazji.
Tekst i zdjęcie: Waldemar Jabłczyński

Page generated in 0.0431 seconds.