Z ostatniej chwili

Dzielnicowy uratował bezdomnego

2021-02-23 13:00:37 informacje
img

Kłobuccy mundurowi nadal kontrolują pustostany i miejsca, w których mogą przebywać osoby szukające schronienia. Dzięki determinacji dzielnicowego oraz współpracy z pracownikami GOPS-u udało się pomóc 36-letniemu mężczyźnie, który przebywał w zagrożonym zawaleniem budynku – informuje kłobucka Policja.

Na dworze, w porze wieczorowej i nocnej nadal panuje niska temperatura, która stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób mieszkających w prowizorycznych szałasach lub w opuszczonych budynkach. Dlatego też kłobuccy dzielnicowi nadal kontrolują miejsca, gdzie najczęściej przebywają bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany oraz budynki, w których przebywanie jest zabronione ze względu na ich zły stan techniczny, często grożący zawaleniem.

W ubiegłym tygodniu, dzielnicowy,  młodszy aspirant Mariusz Tałaj podczas kontroli pustostanu w miejscowości Wilkowiecko odnalazł 36-letniego bezdomnego. Mężczyzna spał w budynku bez drzwi i okien, który groził zawaleniem.

Z uwagi na okoliczności, w jakich znajdował się 36-latek, policjant pierwszego kontaktu zwrócił się o pomoc do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Opatowie. Mężczyzna pod wyraźnym wpływem alkoholu nie chciał skorzystać z oferowanej pomocy. Dzielnicowy zdecydował, żeby przewieźć bezdomnego do Izby Wytrzeźwień, gdyż w nocy temperatura na dworze miała spaść poniżej zera. Następnego dnia rano zdeterminowany dzielnicowy postanowił jeszcze raz oferować pomoc bezdomnemu. Na szczęście dał on się przekonać i skorzystał z pomocy. Pracownice Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej zorganizowały posiłek, natomiast dzielnicowy pomógł przy zakupie niezbędnej odzieży. Wspólne działania doprowadziły do umieszczenia 36-letniego mężczyzny w schronisku dla osób bezdomnych, gdzie teraz mieszka.

Fot. Materiały kłobuckiej Policji

Page generated in 0.0154 seconds.