Z ostatniej chwili

Jazz i "Sto lat"

2018-04-09 09:48:28 informacje
img

Czwartkowy wieczór stałym i okazjonalnym bywalcom Five O’Clock Jazz Clubu Częstochowa upłynął wybornie: muzycznie, radośnie i … urodzinowo.
Bohater wieczoru. Bartosz Smorągiewicz Gypsy Jazz Ensemble przyjechał do nas promować najnowszy krążek „Hustle & Bustle”. Muzyczny kwartet wypadł bardzo dobrze, ciesząc uszy publiczności nie tylko harmonicznie współbrzmiącymi instrumentami, lecz także solowymi pokazami członków zespołu. Gypsy Swing (Cygański Jazz – dopisek autora), którego można było posłuchać w wykonaniu tej kapeli, raz za razem nagradzany był gromkimi brawami. Marcin Skaba, skrzypek, wzbudził duże zaskoczenie, lecz i duży zachwyt, rozbudowując swoje muzyczne partie o wokalizę. A elektryczna gitara Sebastiana Iwanowicza brzmiała dźwiękiem rezonansowego pudła, zbierając należne muzykowi oklaski. Publiczność nie szczędziła braw Piotrowi Domagalskiemu – kontrabas oraz liderowi zespołu Bartoszowi Smorągiewiczowi, który zaprezentował muzyczny kunszt gry na klarnecie, saksofonie oraz śpiewając.
Wieczór w Jazz Clubie miał też swój przyjacielski i ciepły moment. Muzycy zagrali jazzowo, a publiczność zaśpiewała "Sto lat" dla Włodzimierza Gidzieli, obchodzącego tego dnia urodziny.
– Włodek jest spoiwem między członkami stowarzyszenia. Ciepły i otwarty – powiedział o jubilacie Włodzimierz Belof, członek Sądu Koleżeńskiego Polskiego Stowarzyszenia Jazzu Tradycyjnego.

Tekst i zdjęcia: Waldemar Jabłczyński

Opisy do zdjęć:
Foto 1 – Włodzimierz Belof
Foto 6 – Włodzimierz Gidziela

Page generated in 0.0308 seconds.