Z ostatniej chwili

Kolejna wpadka 44-latka

2019-07-03 09:38:02 informacje
img

Pijany i bez uprawnień nie widział przeszkód, aby w takim stanie usiąść za kierownicą renaulta. Mowa o 44-letnim obywatelu Ukrainy, który wpadł w ręce myszkowskich policjantów. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, bo dwa tygodnie temu stracił je za podobne zdarzenie. Nieodpowiedzialnemu 44-latkowi grożą wysoka kara grzywny i dwa lata pobytu za kratami - informuje myszkowska Policja.

Alkohol i brak uprawnień do kierowania pojazdem nie były przeszkodą dla 44-letniego obywatela Ukrainy, który w takim stanie odważył się na przejażdżkę ulicami Myszkowa. Jego nieodpowiedzialną podróż zakończyli policjanci na ul. Pułaskiego. Do zatrzymania przyczyniło się zgłoszenie przypadkowego świadka. W poniedziałek 1 lipca około 23.00 dyżurny myszkowskiej policji otrzymał informację, że kierowca renaulta kangoo, który porusza się w centrum miasta, prawdopodobnie jest pijany. Oficer dyżurny skierował tam patrol ogniwa patrolowo- interwencyjnego, by zatrzymał wskazany pojazd. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Badanie wykazało w jego organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. 44-latek nie miał też uprawnień do kierowania pojazdem. Dwa tygodnie temu zatrzymali mu je policjanci myszkowskiej drogówki za podobne przestępstwo. Teraz o losie pijanego kierowcy zdecydują prokuratura i sąd.

 

Page generated in 0.03 seconds.