Z ostatniej chwili

Kolejne oszustwa w Częstochowie

2018-11-20 12:25:08 informacje
img

Przestępcy nadal działają metodą „na wnuczka” czy „na policjanta”. Wciąż oszukują, głównie starsze osoby. Wczoraj, w poniedziałek 19 listopada  policjanci odnotowali w Częstochowie kolejne próby wyłudzenia. W drugim przypadku osoba została oszukana. Sprawca wyłudził 20.000 zł - informuje częstochowska Policja.
W godzinach rannych wystawiona przez oszustów na próbę została 73-letnia seniorka. Z ustaleń śledczych wynika, że  otrzymała telefon od mężczyzny, który podał się za jej syna. Poinformował, że spowodował wypadek, kobieta jest ciężko ranna, w związku z czym musi zapłacić za rozbity samochód i uregulować sprawę wypadku, a pieniądze przywieźć na komendę do policjanta. Następnie powiedział, aby podała numer telefonu i oczekiwała na jego telefon z naszykowanymi pieniędzmi. 
Po kilku minutach na telefon komórkowy 73-latki ponownie zadzwonił ten sam mężczyzna. Tym razem rozmowę poprowadził mąż, który rozpoznał, że obcy mężczyzna podszywa się pod jego syna i próbuje wyłudzić od jego małżonki pieniądze. Oszust rozłączył się. Na szczęście mąż zachował zdrowy rozsądek i nie dał się zwieść.
Takiego szczęścia nie miała kolejna seniorka. Sposób postępowania oszustów był podobny jak poprzednio. Po południu na telefon stacjonarny 65-latki zadzwonił mężczyzna, który podał się za syna i płaczącym głosem powiedział, że spowodował wypadek i musi pomóc rannej kobiecie. Następnie rozmowę prowadził drugi oszust, który przedstawił się jako policjant i powiedział, że syn nie trafi do więzienia i może zostać zwolniony za kaucją, ale potrzebne są pieniądze. Seniorka poinformowała, że ma 20.000 zł i podała swój adres. Po kilku minutach do drzwi przyszedł „kurier” i odebrał pieniądze. 65-latka po chwili zorientowała się, że została oszukana. O wszystkim poinformowała prawdziwego syna i Policję.

Page generated in 0.0284 seconds.