Z ostatniej chwili

Kolejne oszustwo metodą „na wnuczka”

2019-10-28 12:04:20 informacje
img

Kolejny raz dali o sobie znać oszuści podający się za policjanta”. 24 października swoje oszczędności straciła seniorka z gminy Żarki. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy, numerów PIN lub haseł do kont bankowych i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem.

Oszuści wiedzą, że gdy przedstawią się jako funkcjonariusze policji, rozmówca nawet nie pomyśli o ewentualnym kłamstwie. Niestety, prawda często bywa bardzo kosztowna dla pokrzywdzonych, a przestępcy stosują coraz nowsze metody wyłudzania pieniędzy. 24 października swoje pieniądze straciła seniorka z gminy Żarki,. Przekazała oszczędności oszustowi podającemu się za policjanta. Pokrzywdzona była przekonana, że przekazując pieniądze „policjantowi”, uchroni córkę przed odpowiedzialnością za spowodowanie wypadku drogowego. W rzeczywistości stało się zupełnie inaczej i kobieta straciła swoje oszczędności.

PAMIĘTAJ!

-Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem!

-Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach! Jeżeli odebrałeś taki telefon, bądź pewien, że dzwoni oszust!

-Nigdy w takich sytuacjach nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku i nie przekazuj nikomu swoich danych, numerów PIN i haseł!-Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer i opowiedz o tym zdarzeniu. Poinformuj Policję.

Policjant, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany MUSI podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta. Policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki!

JAK DZIAŁAJĄ OSZUŚCI?

-Dzwonią na telefon stacjonarny, a numery wybierają z książki telefonicznej.

-Rozmowę prowadzą w taki sposób, aby osoba oszukiwana uwierzyła, że rozmawia z kimś z rodziny i sama wymieniła imię wnuka, czy córki.

-Utrzymują stały kontakt telefoniczny lub wykonują do swoich ofiar bardzo wiele połączeń telefonicznych w krótkich odstępach czasu, by wywrzeć presję psychologiczną i nakłonić do szybkiego przekazania pieniędzy oraz utrudnić kontakt z członkami rodziny, w celu zweryfikowania całej sytuacji.

-Kiedy wyczuwają, że osoba oszukiwana ma jakieś wątpliwości co do tożsamości dzwoniącego, oszuści bardzo często stosują szantaż emocjonalny.

Apel o ostrożność Policja kieruje również do osób młodych - informujmy naszych rodziców i dziadków, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę zwłaszcza na te osoby, które mieszkają samotnie. Zwykła przezorność może uchronić przed utratą zbieranych latami oszczędności.

 

Page generated in 0.0297 seconds.