Z ostatniej chwili

Nie pomógł policyjny dozór

2020-08-14 11:35:40 informacje
img

Najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie 44-latek. Mężczyzna ma na swoim koncie wiele przestępstw, wśród których są te z katalogu przeciwko rodzinie. Zastosowany wcześniej dozór policyjny, zakaz zbliżania się i nakaz opuszczenia lokalu nie pomógł, dlatego sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu go - informuje myszkowska Policja.

Przez ostatni okres policjanci nad wyraz często mieli do czynienia z 44-latkiem. Niemalże co kilka dni policyjny patrol jechał na interwencję do Osieka, której mężczyzna był powodem. Pod koniec lipca prokurator zakazał mu zbliżać się do matki, nakazał opuścić lokal i objął go policyjnym dozorem. Taki środek zapobiegawczy okazał się jednak niewystarczający, gdyż mężczyzna w dalszym ciągu łamał prawo. Podczas ostatniej interwencji ubliżał i groził swojej matce. W konsekwencji naruszeń prawa 44-latek ponownie został zatrzymany, jednak tym razem materiał dowodowy okazał się znacznie poważniejszy. Sąd przychylił się do wniosku śledczych oraz prokuratora i mężczyzna przedwczoraj trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe dwa miesiące.

Page generated in 0.0194 seconds.