Z ostatniej chwili

Pijany „na zakazie” wjechał w płot i uciekł

2020-07-15 13:04:29 informacje
img

Oficer dyżurny kłobuckiej komendy odebrał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Południowej w Lgocie. Policjanci, którzy pojechali na miejsce, zobaczyli uszkodzone ogrodzenie oraz porzucone bmw. Mundurowi po rozmowie ze świadkiem zdarzenia wytypowali mieszkańca gminy Wręczyca Wielka, który mógł być sprawcą zdarzenia, i dotarli do niego. W chwili wykonywania policyjnych czynności 33-latek miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie - informuje kłobucka Policja.

Oficer dyżurny kłobuckiej komendy odebrał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Południowej w Lgocie. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że samochód wjechał w ogrodzenie, a następnie kierowca się oddalił.

Skierowani na miejsce kłobuccy policjanci potwierdzili zgłoszenie. Mundurowi po rozmowie ze świadkiem zdarzenia wytypowali mieszkańca gminy Wręczyca Wielka, który mógł być sprawcą, a następnie dotarli do niego. W chwili wykonywania policyjnych czynności 33-latek miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał się i wyjaśnił stróżom prawa, że to on kierował bmw. Co więcej, po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że nieodpowiedzialny kierowca ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który obowiązuje do 2023 roku. 

Na miejscu pracowali kłobuccy śledczy wraz z technikiem kryminalistyki, którzy m.in. wykonali oględziny pojazdu i zabezpieczyli ślady. Okoliczności samego zdarzenia drogowego wyjaśniali mundurowi z kłobuckiej drogówki. Wstępnie ustalili, że kierowca bmw nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w ogrodzenie.

33-latek usłyszał już zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz kierowania pojazdem wbrew orzeczonemu przez sąd zakazowi. Ponadto nietrzeźwy mężczyzna spowodował zdarzenie drogowe. O jego losie zadecydują prokurator i sąd. Grożą mu bardzo surowe konsekwencje: wysoka grzywna, dożywotnia utrata prawa jazdy, a nawet pobyt w więzieniu.

Fot. Materiały kłobuckiej Policji

Page generated in 0.0189 seconds.