Z ostatniej chwili

Po służbie pospieszył z pomocą mężczyźnie

2020-10-15 11:16:44 informacje
img

Policjant z częstochowskiej komendy miejskiej, który po zakończonej służbie wracał samochodem do domu, odnalazł starszego, wyziębionego mężczyznę, którego zaginięcie kilkanaście godzin wcześniej zgłosiła rodzina. Zdecydowane działania i natychmiastowa pomoc stróża prawa zapobiegły tragedii - informuje częstochowska Policja.

Kilka dni temu policjant z Wydziału Ruchu Drogowego sierż. sztab. Damian Biernacki wracał po służbie do domu swoim samochodem. Było po północy, a temperatura wynosiła 6 stopni Celsjusza. W pewnym momencie, jadąc leśnym odcinkiem drogi, zauważył idącego środkiem jezdni starszego mężczyznę. Nie zastanawiając się, postanowił z nim porozmawiać. Intuicja oraz doświadczenie zawodowe nie zawiodły. Błyskawicznie podczas rozmowy stróż prawa zorientował się, że mężczyzna ma zaniki pamięci, jest wyziębiony i nie wie, gdzie się znajduje. Natychmiast zadzwonił na Policję i poinformował o sytuacji. Do przyjazdu patrolu ogrzewał go w swoim samochodzie. Jak się okazało, kilkanaście godzin wcześniej rodzina zgłosiła zaginięcie 67-latka.

Niska temperatura w nocy i stan zdrowia starszego mężczyzny mogły doprowadzić do tragedii. Na szczęście sierż. sztab. Damian Biernacki znalazł się w odpowiednim miejscu oraz czasie i pomógł mężczyźnie.

Fot. Materiały częstochowskiej Policji

Page generated in 0.013 seconds.