O Inie Benicie, aktorce znanej chyba wszystkim miłośnikom przedwojennego polskiego kina, głośno jest ostatnio w Częstochowie. Wszystko – za sprawą spektaklu „Femme Fatale. Historia Iny Benity” z rewelacyjną rolą Sylwii Warmus, który po kilkumiesięcznej przerwie znów będzie można zobaczyć na scenie Teatru im. Adama Mickiewicza.
Przedstawienie to szczególne, niemal sensacyjne. Ale też i o sensacyjnej historii traktuje: punktem wyjścia jest pojawienie się daleko od kraju kobiety, co do której istnieje przypuszczenie, że to polska gwiazda filmu uznawana za zmarłą tragicznie podczas powstania warszawskiego.
Jaka jest prawda? Od kilku lat - już wiadomo. Życie Iny Benity, niejednoznaczne i tajemnicze, przypominało najbardziej nieprawdopodobny scenariusz, o czym będziemy mogli się przekonać, oglądając spektakl w sobotę lub niedzielę. Widzów czeka też rozmowa po sobotnim przedstawieniu z udziałem aktorów: Sylwii Warmus oraz partnerującego jej na scenie Bartosza Jarzymowskiego oraz prof. Jacka Koprowicza, scenarzysty i reżysera.
Ina Benita godna jest przypomnienia w Częstochowie z innego jeszcze powodu. W początkach kariery aktorka wybrała nasz teatr, by tu zgłębiać tajniki aktorstwa. Z tego czasu pochodzi m.in. jej zdjęcie z psem (autorstwa Borysa Górewicza), wyszperane przez Marka Telera, dziennikarza i pisarza, który parę lat temu odkrył i opisał nieznane losy Iny Benity. W lutym, gdy widzieliśmy „Femme Fatale” w Częstochowie, był gościem spotkania, na którym opowiadał tę historię.
Zbliża się czas obchodów 100. rocznicy istnienia w mieście stałego zespołu aktorskiego, jest więc czymś niezwykłym, że niemal w przeddzień mamy okazję wiele się dowiedzieć o aktorce, która przez pewien czas stanowiła jego część.
Spektakle "Femme Fatale" w Teatrze im. A. Mickiewicza:
sobota 12 września – godz. 19.00 (po przedstawieniu ok. godz. 20.30 rozmowa o "Femme Fatale" i Inie Benicie, w której mogą wziąć udział także posiadacze biletów na niedzielny spektakl)
niedziela 13 września – godz. 16.00