Z ostatniej chwili

Świadek zareagował, a dzielnicowi zatrzymali

2018-10-22 10:00:29 informacje
img

Anonimowe zgłoszenie i szybka reakcja mundurowych doprowadziły do zatrzymania 48-latka, który po pijanemu jechał fordem ul. Częstochowską w Waleńczowie. Podczas kontroli okazało się, że nieodpowiedzialny mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. Biorąc pod uwagę stan nietrzeźwości i trasę, jaką jechał 48-latek, można stwierdzić, że reakcja świadka pozwoliła uniknąć drogowej tragedii - informuje kłobucka Policja.
Stwierdzenie, że dzielnicowi są policjantami „pierwszego kontaktu” po raz kolejny w praktyce potwierdzili asp. Ilona Barzak oraz asp.sztab. Krzysztof Chłąd. Otrzymali anonimową informację o kierowcy forda, który miał jechać DK nr 43 od Częstochowy w kierunku Waleńczowa. Mundurowi przekazali ją dyżurnemu, po czym sami przejechali w rejon ulicy Górniczej w Kłobucku. Po kilku minutach namierzyli opisywane auto, które dojeżdżało już do Waleńczowa.
Podczas kontroli okazało się, że samochodem kierował 48-letni mieszkaniec gminy Opatów. Podczas badania stanu trzeźwości wyszło na jaw, że miał w organizmie ponad promil alkoholu. Biorąc pod uwagę stan nietrzeźwości i ruchliwą trasę, jaką jechał, można przypuszczać, że reakcja świadka pozwoliła uniknąć drogowej tragedii.
Mężczyznę czekają policyjne dochodzenie oraz surowe konsekwencje. Grozi mu wysoka grzywna, kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kara więzienia. O jego dalszym losie zadecydują prokurator i sąd.

Page generated in 0.0375 seconds.