To będzie premiera o nas, choć tekst sztuki istnieje niemal 2,5 tysiąca lat. Teatr im. A. Mickiewicza wystawia przedstawienie „Medea” Eurypidesa, w którym przejrzymy się jak w lustrze.
Będzie o nas, naszej kondycji jako ludzi, jako społeczeństwa, o granicach naszej tolerancji, o tym, gdzie jesteśmy. Mimo że oparta na micie akcja skupia się na czynach Medei, żony Jazona, której pozycja w greckim świecie staje się zagrożona, kiedy Jazon porzuca ją dla greckiej księżniczki Koryntu.
To sztuka o żądzach i ambicjach. O miłości, która przeradza się w rozpacz.
O zdradzie i niezrozumieniu. O szaleństwie rodzącym się z upokorzenia. O nietolerancji, która nabiera rozmachu. O naszym tu i teraz.
Ten spektakl zadaje pytania nam samym, jak chcemy być postrzegani.
To będzie ważne, ciekawe, istotne przedstawienie, jedno z tych, które nie pozostawiają nas obojętnymi. Przedstawienie dla refleksji. Bo rozrywka jest super, ale tylko sztuka nas rozwija.
Spektakl wyreżyserował Adam Nalepa. Premiera – na Scenie Dużej Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie w sobotę 28 marca. Początek o godz. 19.00.
A już dziś, w piątek 27 marca – w Międzynarodowym Dniu Teatru – pokaz przedpremierowy. Także o godz. 19.00.
Na zdjęciu: Medea – Hanna Novak i Jazon – Maciej Półtorak
Fot. Mikołaj Krygier