Z ostatniej chwili

Zdążyli z pomocą

2019-01-29 12:31:16 informacje
img

Policjanci z Komisariatu w Olsztynie koło Częstochowy w ostatniej chwili wynieśli z zadymionego pomieszczenia 60-latka. Jak się okazało, dym wydobywał się z pieca kaflowego, który uległ awarii. Mężczyzna stracił już przytomność i gdyby nie właściwa i szybka reakcja mundurowych, mogło dojść do tragedii... - informuje częstochowska Policja.
Wczoraj, w poniedziałek 28 stycznia po południu dzielnicowy asp. szt. Andrzej Foltyn oraz policjanci z ogniwa patrolowego: sierż. sztab. Sebastian Ciupiński i post. Bartosz Zimny z komisariatu w Olsztynie k. Częstochowy, wykonując czynności służbowe w terenie, zauważyli, że z okien budynku na jednej z posesji wydobywa się ciemny dym. Bez wahania weszli do pomieszczeń. W środku zauważyli leżącego na łóżku, nieprzytomnego mężczyznę. Wynieśli go na podwórze, sprawdzili jego funkcje życiowe i powiadomili oficera dyżurnego, który wezwał na miejsce pogotowie i straż pożarną. 
60-latek po chwili odzyskał przytomność. 
Okazało się, że silne i niebezpieczne zadymienie powstało w wyniku awarii pieca kaflowego. Gdyby nie szybka reakcja mundurowych, mogło dojść do tragedii.
Mężczyzna został zbadany przez pogotowie i przekazany pod opiekę rodziny. Straż pożarna zadbała natomiast o właściwe zabezpieczenie pieca.

Page generated in 0.0308 seconds.