Z ostatniej chwili

Zatrzymali złodzieja i odzyskali rower

2022-09-12 10:27:08 informacje
img

Czujność i dobre rozpoznanie myszkowskich dzielnicowych doprowadziło do zatrzymania 44-latka, który odpowie za kradzież roweru. Kiedy dzielnicowi wykonywali czynności w centrum miasta, zauważyli mężczyznę prowadzącego charakterystyczny różowy rower. Od razu skojarzyli, że identyczny jednoślad „zniknął” tydzień temu w dzielnicy Nowa Wieś. Mieli nosa... Rower trafił już do właścicielki, a złodziej do policyjnego aresztu – informuje myszkowska Policja.

Do zdarzenia doszło w rejonie dworca PKP w Myszkowie. Tam patrol dzielnicowych, wykonując czynności podczas obchodu, zwrócił uwagę na mężczyznę, który prowadził charakterystyczną różową „damkę". Szybko zorientowali się, że rower odpowiada wyglądem temu, który tydzień temu został skradziony w rejonie stacji PKP Myszków- Nowa Wieś. Podjęli wobec tego czynności wobec 44-letniego myszkowianina. Ten wyjaśnił, że rower należy do jego żony. Mundurowi nie dali się zwieść i błyskawicznie zweryfikowali to, co powiedział. Żona mężczyzny stanowczo zaprzeczyła, że to ma być jej  rower. Wówczas dzielnicowi nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia ze złodziejem, który tydzień temu skradł rower pozostawiony przy dworcu PKP w Nowej Wsi. Zatrzymany 44-latek był pijany i trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut i przyznał się do kradzieży. Jednoślad trafił już do 16-letniej właścicielki. Za popełnione przestępstwo sprawcy grozi teraz do 5 lat więzienia.

Fot. Materiały Policji

Page generated in 0.0157 seconds.