Z ostatniej chwili

Wystawa Margarety Alvthin

2020-07-27 13:22:03 informacje
img

Tylko przez niecałe dwa tygodnie  - od 31 lipca do 10 sierpnia - w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” (ul. Dąbrowskiego 1) będzie można oglądać wystawę prac szwedzkiej artystki Margarety Alvthin.

Twórczyni specjalizuje się w malarstwie olejnym, porusza się również w obszarze ceramiki: maluje obrazy i tworzy mozaiki. Należy m.in. do Szwedzkiego Związku Artystów oraz stowarzyszenia twórczego lokalnych artystów i rzemieślników Konstforum w Kävlinge. Posiada własną galerię i studio, w którym pracuje i prezentuje swoją twórczość. Jej prace pojawiały się głównie podczas krajowych wystaw w Szwecji.

Artystka podejmuje próbę pokazania szerokiego spektrum zjawisk dotyczących ludzkiej egzystencji. Dąży do przekazania silnej energii, mającej wyzwolić u widza wrażenia otwierające go na określone znaczenia i prowokujące do nieoczywistych refleksji. 

– Moje obrazy mają otworzyć człowieka na otaczającą nas siłę, która uwrażliwia i skłania do refleksji na temat przemijalności otaczającego nas świata materialnego i sensu ludzkiego życia - mówi. - Głównym celem moich obrazów jest pozytywna zmiana myślenia człowieka, wyzwolenie boskiej siły drzemiącej w człowieku. Chcę, byśmy byli bardziej empatyczni względem innych, byśmy kierowali się wartościami takimi jak miłość i bezinteresowność. 

W swojej twórczości sięga często do znaczeń symbolicznych, co daje jej możliwość stworzenia jak najbardziej uniwersalnego przekazu, pozbawionego konkretnych odniesień do kategorii, jakie znamy z codziennego życia. Maluje wyraziste postaci, których tożsamość jest jednak trudna do zidentyfikowania, są po prostu widzialną reprezentacją pewnej idei. 

– W moich obrazach nie ma odniesień do konkretnej czasoprzestrzeni, do niczego, co miałoby związek z materialnością naszego świata. Właściwie chcę wytworzyć swoistą więź ze światem pozaziemskim. Dlatego malowane przeze mnie postaci są symboliczne, wręcz idealistyczne - nie posiadają chociażby płci. Ich cielesność czy nagość nie mają związku z jakimikolwiek powszechnymi kategoriami, takimi jak na przykład pożądanie czy seksualność. Można więc wyobrażać sobie je jako istoty pochodzące z innego wymiaru. Chcę tym samym zakomunikować ich metafizyczny i boski charakter - wyjaśnia. 

Artystka podkreśla, że jedną z jej dominujących inspiracji jest mitologia. W starożytnych wierzeniach poszukuje pierwowzorów dla malowanych postaci. Jest tak chociażby w przypadku postaci Hyllemor (Frei), która dla stanowi dla niej przykład istoty żyjącej w zgodzie z naturą i ze swoim przeznaczeniem.

Wrażenie niesamowitości jej prac potęguje ponadto stosowana przez malarkę wyraźna tekstura obrazów oraz ich duży format. 

W dniu udostępnienia wystawy - 31 lipca w godzinach od 17.00 do 19.00 - autorka będzie obecna w Ośrodku. Wówczas będzie można z nią porozmawiać.

Ekspozycję będzie można oglądać od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00–19.00. Wstęp jest wolny. Reprodukcje prac artystki  można też znaleźć na jej stronie autorskiej: http://alvthin.nu

Page generated in 0.014 seconds.